ABSTRAKCJE

ARCHIWUM

LICZNIK ODWIEDZAJĄCYCH

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś38
mod_vvisit_counterWczoraj12
mod_vvisit_counterTen tydzień97
mod_vvisit_counterOstatni tydzień63
mod_vvisit_counterTen miesiąc320
mod_vvisit_counterOstatni miesiąc317
mod_vvisit_counterWszystkie wizyty264130

Naszą witrynę przegląda teraz: 5 gości 
Your IP: 216.73.216.196
Mozilla 5.0, 
Today: Paź 23, 2026

Śmiej się z Nami

Różnica

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

 

Jasio będąc na wakacjach u dziadków spytał babcię :

-Jaka babciu jest różnica między kobietą a mężczyzną ?

- Widzisz ... popatrz na moją stopę . Ja mam rozmiar 38 tak?
- Tak .
- Dziadek ma rozmiar 42 tak?
- Tak.
- No więc widzisz wnusiu - różnica jest między nogami !

 

 

Prawdziwa kobieta

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Samolot pasażerski spada na ziemie. Do kolizji zostało parę minut.
Kobieta wstaje z fotela i mówi:

- Jeśli mam umrzeć to chce się wtedy czuć kobietą!
Rozbiera się do naga i pyta:
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski ze sprawi bym poczuła się jak
kobieta?
Z fotela obok wstaje facet, ściąga koszule i mówi:
- Masz, wyprasuj!

 

List blondynki

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

 

Piszę do ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do ciebie pisze.

Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do ciebie doszedł.

Jak go nie dostaniesz,

to daj mi znać, to go wyśle jeszcze raz.

Pisze do ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać.

Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków zdarza się
kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej.

Mieszkamy teraz w fajnej chałupce, jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy
się nie zepsuła.

Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś
wsiąkło.

Pogoda nie jest najgorsza, w zeszłym tygodniu padało tylko 2 razy, za pierwszym
razem 3 dni, a za drugim 4.

CZYTAJ DALEJ...

   

Pamiętnik

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

 

Kilka dni z pamiętnika żonatego mężczyzny

 

PONIEDZIAŁEK 07.06.

Żyję. Wciąż żyję. Mój lekarz mówi, że to cud. Wczoraj pokłóciłem się z żoną. Smęciła mi i smęciła to jej powiedziałem w końcu:
- Gadaj sobie do woli. Mnie to i tak lewym uchem wpada, a prawym wypada.

Dziś lekarz założył mi opatrunek na prawe, a żona powiedziała, że mi już teraz nic nie wypadnie.

Do lekarza ze mną poszła cholera jedna. Przy okazji tego ucha o niestrawności mojej żeśmy gadali i lekarz mnie pyta:

- A zgagę Pan ma? No to mu mówię: - A co nie widać?

Tylko po cholerę się na nią patrzyłem? Tym razem unik się nie udał i dodatkowo szycie brwi miałem.

SOBOTA 12.06

CZYTAJ DALEJ...

 

Refleksje

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

 

1. Biała kredka – nierozwiązana
zagadka dzieciństwa.

2.    Bramki w sklepie – mimo że nic
nie zwinąłeś, i tak boisz się, że zapiszczą.

3.    Babcie – pod blokiem mogą
sterczeć dwie godziny, ale w tramwaju pięciu minut nie ustoją.

4.    Sprawiedliwość – jazda na rowerze
pod wpływem alkoholu: 5 lat, molestowanie seksualne: 3 lata w zawieszeniu.

5.    Potrzeba jednej iskry, by spalić las,
ale całej paczki zapałek, by rozpalić grilla.

6.    Kiedyś będę tak bogaty, że jednorazówką
będę golił się tylko raz.

7.    Polsat – oglądasz sobie z
rodzinką reklamy, a tu nagle film.

8.    Polska – tutaj nawet kryzys się nie udał.

9.    Bill Gates – okrada go 75%
ludzkości, a i tak jest najbogatszy.

10.   Podawanie pensji brutto to jak
podawanie długości członka wraz z kręgosłupem.

 

   

Strona 31 z 34