ABSTRAKCJE

ARCHIWUM

LICZNIK ODWIEDZAJĄCYCH

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś7
mod_vvisit_counterWczoraj12
mod_vvisit_counterTen tydzień66
mod_vvisit_counterOstatni tydzień63
mod_vvisit_counterTen miesiąc289
mod_vvisit_counterOstatni miesiąc317
mod_vvisit_counterWszystkie wizyty264099

Naszą witrynę przegląda teraz: 1 gości 
Your IP: 216.73.216.196
Mozilla 5.0, 
Today: Paź 23, 2026

Śmiej się z Nami

Pożar

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Przybiega Jasiu na stację benzynową z kanistrem:
- Dziesięć litrów benzyny, szybko!
- Co jest? Pali się?
- Tak, moja szkoła. Ale trochę jakby przygasa.

 

Las

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Jadą dwie blondynki przez las, nagle jedna mówi do drugiej:
-Spójrz jaki piękny las...!
A druga na to:
-Nie widzę bo mi drzewa zasłaniają....

 

Do dyspozycji

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Małżeństwo wybrało się na wczasy. Po drodze zatrzymali się na noc w hotelu.
Rano poprosili o rachunek za dobę hotelową. Ku ich zdziwieniu zobaczyli, że rachunek opiewa na zawrotną sumę 3000 zł.
- Dlaczego tak dużo? Przecież spędziliśmy tu tylko kilka godzin! - pyta mąż.
- To jest standardowa stawka za nocleg - odpowiada recepcjonista.
Małżeństwo zażądało spotkania z dyrektorem, który spokojnie wysłuchał zażaleń i stwierdził:
- Proszę państwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposażony w kilka basenów, wielką salę konferencyjną, saunę i solarium. Wszystko to było do państwa dyspozycji.
- Ale my z tego nie skorzystaliśmy!
- Ale mogli państwo! I za to trzeba zapłacić.
Mężczyzna wyciąga wreszcie z portfela 300 złotych i wręcza dyrektorowi.
- Przepraszam, ale tu jest tylko 300 zł.
- Zgadza się.
- Obciążyłem państwa rachunkiem opiewającym na 3000 zł.
- Pozostałe 2700 zł to rachunek dla pana za przespanie się z moją żoną - mówi mężczyzna.
- Ale ja nie spałem z pana żoną! - krzyczy dyrektor.
- Cóż, była do pana dyspozycji.

   

Pragnienie

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Blondynka stawia przed snem kolo łóżka dwie szklanki: jedna z wodą, drugą pustą. Dlaczego?
Bo nie wie czy w nocy będzie jej się chciało pić czy nie...

 

U lekarza

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

Przychodzi kobieta do lekarza i skarży się na ból.
- Gdzie panią boli? - pyta się lekarz.
- Wszędzie - odpowiada kobieta.
- Jak to wszędzie, proszę być bardziej dokładnym.
Kobieta dotyka kolana palcem wskazującym:
- Tu mnie boli.
Następnie dotyka lewego policzka:
- O tu mnie boli.
Potem dotyka prawego sutka:
- O tu też mnie boli - mówi z grymasem bólu kobieta.
Lekarz popatrzył na kobietę ze współczuciem i pyta się:
- Czy Pani jest naturalną blondynką?
- Tak.
- Tak myślałem - kontynuuje lekarz - ma pani złamany palec.

   

Strona 10 z 34